Czołgi polskie 7TP w obronie kraju - Damian Jarzyna - Czołgi świata
Pages Menu
TwitterFacebook
Categories Menu

Posted by on Sie 3, 2016 in polska |

Czołgi polskie 7TP w obronie kraju

Czołgi polskie 7TP w obronie kraju

Witaj w moim kolejnym artykule na temat czołgu 7TP – naszej chluby wojsk pancernych z okresu II wojny światowej. Poprzednim Czołgi polskie 7tp

Polskie czołgi 7TP

W roku 1935 zaczęto w Wojsku Polskim tworzyć samodzielne bataliony pancerne. zdj. pl.wikipedia.org

razem opisałem dla Ciebie konstrukcję tej maszyny, jej historię powstania i produkcję. Dziś nadszedł czas, byś poznał jego dzieje na polu walki. Zapraszam do lektury…

 

Czołgi polskie 7TP – organizacja jednostek w 1939 roku

W roku 1935 zaczęto w Wojsku Polskim tworzyć samodzielne bataliony pancerne, które według założeń miały mieć charakter szkoleniowo-mobilizacyjny. Dopiero w czasie mobilizacji miały powstawać bojowe oddziały pancerne wraz ze wsparciem technicznym.

Według etatu czasu pokoju batalion składał się z:

  • dowództwa
  • kwatermistrzostwa
  • kilku kompanii czołgów
  • kompanii szkolnej
  • kompanii motorowej
  • kompanii gospodarczej
  • plutonu łączności
  • i parku sprzętowego

 

Czołgi polskie 7TP w poszczególnych jednostkach

Niestety, ale nie jest dokładnie ustalone, ile czołgów 7TP zostało użytych w walkach w trakcie kampanii wrześniowej w 1939 r.

Polskie czołgi 7TP

Według oficjalnych danych, 1 sierpnia 1939 r. Polacy posiadali 139 egzemplarzy tej maszyny, z czego 16 posiadało jeszcze 2 wieże. zdj. www.2wojna.pl

Według oficjalnych danych, 1 sierpnia 1939 r. Polacy posiadali 139 egzemplarzy tej maszyny, z czego 16 posiadało jeszcze 2 wieże i były uzbrojone tylko w karabiny maszynowe. Już w czasie kampanii wrześniowej wyprodukowano kolejne 15-30 egzemplarze – brały one udział w obronie Warszawy.

1 BATALION CZOŁGÓW LEKKICH

wchodzący w skład Armii Odwodowej „Prusy”, posiadał 49 czołgów 7TP. Wspierał polską piechotę w czasie walk odwrotowych od rejonu Tomasza Mazowieckiego przez Sulejów, Drzewicę, Odrzywół, Głowaczów aż do Wisły, w rejonie ujścia Pilicy. W tamtym miejscu polscy pancerniacy stracili większość sprzętu, aczkolwiek ponad 20 czołgów udało się wycofać za Wisłę, gdzie dołączyły one do Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej, podporządkowanej Armii Lublin. Ostatnim akordem zmagań czołgistów 1 batalionu czołgów lekkich z Niemcami były krwawe walki pod Tomaszowem Lubelskim 18-20 IX – wszystkie maszyny uległy zniszczeniu.

2 BATALION CZOŁGÓW LEKKICH

był podporządkowany Armii „Łódź” i również posiadał na etacie 49 czołgów 7TP. Polscy Pancerniacy walczyli 4-5 września w rejonie Piotrkowa Trybunalskiego, powstrzymując natarcie jednostek niemieckiej 10 Armii na Warszawę. Ostatnie boje stoczyli pod Włodawą 15 września.

1 i 2 KOMPANIA CZOŁGÓW LEKKICH

zostały sformowane na początku września 1939 roku i uczestniczyły w obronie Warszawy.

 

Czołgi polskie 7TP – porównanie z niemieckim Panzer II

Jeżeli porównamy nasz czołg z najliczniejszym czołgiem III Rzeszy, to otrzymamy że:

  • oba były czołgami lekkimi (polski 9,9 t niemiecki 8,9 tony)
  • rozmiary oba czołgi miały podobne, z tym, że nasz czołg był krótszy o 20 cm (4,60 m do 4,81 m) jednak wyższy (2,27 m wobec 1,99 m) i nieznacznie szerszy (2,4 m do 2,2 m)
  • pod względem nacisku jednostkowego na grunt obie maszyny były na równi – 0,62 kg/cm²
  • pod względem opancerzenia też było podobnie, który cały kadłub miał pancerz grubości 14,5 mm, natomiast wieże chronił pancerz od 15 mm z przodu do 10 mm z tyłu. Polacy mogli się tutaj pochwalić 17 mm stali z przodu kadłuba,  taki silnik osłaniało tylko 8 mm. Oba czołgi były więc chronione tylko przed ogniem broni ręcznej piechoty i nie były odporne na ostrzał artyleryjski, w tym broni pancernej.
  • silnik wydajniejszy miał jednak u naszych zachodnich sąsiadów (140 KM przy 110 KM dla Panzera)
  • dzięki lepszej mocy jednostkowej silnika w Panzer II (15,7 KM/tonę przeciwko 11, 1 KM/tonę) niemieccy czołgiści mogli
    Polskie czołgi 7TP i ich załogi

    Czołgi polskie 7TP i niemieckie Pzkpfw II były równe sobie pod względem walorów bojowych. Niemieckich było po prostu więcej. zdj. panzer.wikidot.com

    jechać z prędkością maksymalną 55 km/h, zaś nasi dzielni wojacy mogli się rozpędzić do 32 km/h. Jednak prędkości marszowe i terenowe były zbliżone i wynosiły 25 km/h po drodze i 15 km/h w terenie

  • Polacy mogli przejechać 150 km po drodze, Niemcy o 40 km dalej. w terenie wartości te były zbliżone i wynosiły po 130 km
  • pod względem właściwości terenowych, można by powiedzieć, że oba czołgi były identyczne, z małą przewagą Panzer II
  • uzbrojeniem za to na pewno my Polacy mogliśmy się pochwalić!!! Co prawda niemiecki czołg mógł strzelać pięciostrzałowymi seriami ze swojego 20 mm km, to jednak kaliber naszego 37 mm działa pozwalał zniwelować tę przewagę. W realnym boju na dystansie 600 m, mogliśmy zniszczyć zresztą każdy czołg III Rzeszy.
  • przewaga Niemców polegała na posiadaniu radiostacji, gdy Polacy musieli posługiwać się chorągiewkami sygnalizacyjnymi (tylko dowódcy plutonów mieli odbiorniki, a dowódcy kompanii i batalionu radiostacje). Miało to olbrzymi wpływ na możliwość efektywnego wykorzystania czołgów w walce

 

Czołgi polskie 7TP – podsumowanie

Czołgi polskie 7TP i Pzkpfw II były więc zbliżone do siebie pod względem parametrów technicznych i oba nie miały już zbyt dużych perspektyw na przyszłe lata. Przewaga Niemców polegała więc tylko na ilości (niecałe naszych maszyn przeciwko ponad 1000 Panzer II, a nie liczymy przecież  kolejnych 1000 innych niemieckich czołgów) i lepszemu wyszkoleniu załóg. Zresztą nawet gdybyśmy mieli ich o 500 więcej, to i tak nie mogło to pomóc nam w wygraniu z kampanii wrześniowej, gdyż III Rzesza miała nad nami przewagę w każdym innym aspekcie (więcej żołnierzy, artylerii, otoczenie Polski z 3 stron i przewaga w sojusznikach >Francjo, dlaczego?!!!<).

Obecnie możemy więc powiedzieć, że polskie czołgi 7TP to wszystko, na co mogliśmy sobie w tamtym czasie pozwolić w warunkach międzywojennych, kiedy trzeba było odbudować Polskę ze zniszczeń I wojny światowej i rozbiorów. Byliśmy ograniczeni technicznie, przemysłowo i finansowo, by stworzyć w tym czasie lepszy czołg, choć trzeba pamiętać, że powstawały już wtedy plany nowych, ulepszonych konstrukcji. Gdybyśmy nie marnowali środków na kiepskie tankietki, byłoby ich znacznie więcej.

To wszystko na dzisiaj. Dziękuję za uwagę i widzimy się następnym razem

Damian Jarzyna

Damian Jarzyna
autor bloga


Zapisz się na kurs "Najsłynniejsze czołgi świata". W nagrodę otrzymasz gratis Ebooka o broni pancernej z okresu I Wojny Światowej o wartości 20 zł.



Komentarze